Pracuś to jedna z nielicznych w naszym regionie spółdzielni socjalnych, której udaje się trwać prawie półtora roku – tak właśnie zaczyna się artykuł poświęcony jednej z „naszych” spółdzielni, bo założonej w ramach projektu IWES Spółdzielni Socjalnej „Pracuś”. Autorka tekstu opublikowanego w „Tygodniku Ostrołęckim” zaznacza, że członkowie spółdzielni zakasali rękawy i działają w różnych branżach.

Autorka zwraca również uwagę na początki tworzenia się spółdzielni – Z inicjatywą propagującą spółdzielnie socjalne przyjechali swego czasu do Czerwina przedstawiciele Fundacji Fundusz Współpracy i ostrołęckiego Stowarzyszenia KRES. Spółdzielnie to jedna z form przeciwdziałania bezrobociu, finansowana z unijnych pieniędzy. Funkcjonuje ich w tej chwili w Polsce około tysiąca. Ponad dwa lata temu ruch ten próbowano ponownie rozniecić w regionie ostrołęckim. Z różnym skutkiem. Tak czy inaczej „Pracuś” wtedy się narodził i żyje nadal – można przeczytać w artykule.

O tym, jak doszło do narodzin spółdzielni, jakie przeszkody musiała ona pokonać na drodze do stabilnej działalności, jakie ma plany na przyszłość – opowiada liderka i prezeska „Pracusia” Beata Fidura. Więcej w linku.